Goa’uldowie, Mniejsza Rasa Niezależna


Skrzydlate węże o tęczowych skrzydłach, małe smoki, nosiciele niebiańskiej mądrości…Quetzalcoatl Azteków, Pierzasty Wąż Dakotów, Pierwszy Cesarz Chin, Tęczowy Wąż Australijskich Aborygenów, pozbawiony kończyn wąż – kusiciel Ewy – te przykłady wydają się nie łączyć w całość.

Trudno powiedzieć, od jakiego czasu przebywali na Ziemi. Toczyli tu swe wojny, a ludzkość przechowała ich w swoich mitologiach. Prawdopodobnie doszło między nimi a wyznawcami Yiga do wojny religijnej, w wyniku której po dziś dzień są tępieni na Ziemi.

Goa’uldowie są pasożytami. Potrafią wniknąć w człowieka jak Insekty z Shaggai, co wskazuje na ich pochodzenie, spoza naszych wymiarów. Po wniknięciu przejmują kontrolę nad ofiarą, wykorzystując wszystkie jej możliwości, łącznie z tym, o czym wcześniej nie miała pojęcia.

Cenią sobie Yog-Sothotha, a nade wszystko – władzę, którą daje przewaga techniki i wiedzy. Posługują się bronią i tarczami energetycznymi, lecz szczególnie gustują w indoktrynowanych sługach. Kandydatom na agentów na Ziemi objawiają się w wizjach jako gadzia rasa „Retikulan” ze świtu Ziemi, dawni władcy Sumeru, Chin, Egiptu. Ich moce świetnie działają na ludzi – lecz nie na gady i fanatyków Yiga. Agenci Goa,uldów mają dostęp do zaawansowanych źródeł energii i kosmicznych surowców, co daje im uprzywilejowaną pozycję w gospodarce rynkowej.

Pasożyty maja fenomenalne zdolności regeneracji. Jeżeli one lub ich nosiciele nie zginą od razu, niemal na pewno będą wyleczeni. Pasożyt potrafi na pewien czas nawet ożywić trupa, w którym się znajduje, i użyć go.

Goa’uldowie posiadają świadomą pamięć genetyczną. Każdy z nich rodzi się z wiedzą przodków. Nie posiadają Poczytalności – są całkowicie nieludzcy. Do rozmnażania potrzebni są im silni nosiciele, którzy przez kilkanaście lat będą funkcjonowali z ich larwą w brzuchu. Noszenie młodego ma swoje plusy – nosiciel zyskuje wyższe możliwości fizyczne, żyje kilkakrotnie dłużej niż przeciętny przedstawiciel swego gatunku , jest niesamowicie odporny – w wypadku ran itp. Młode wytwarza odpowiednie hormony lub pobudza ciało nosiciela. „Poród” musi odbyć się z asystą, inaczej obie strony mogą umrzeć. Nosiciel zwykle nosi kilka Młodych, jeden po drugim, gdyż trudno znaleźć osobę z predyspozycjami i każdy „sprawdzony” jest bardzo cenny.

W celu zapewnienia sobie napływu Nosicieli, Gwardzistów i Niewolników, Goa’uldowie porywali w przeszłości Ziemi niekiedy całe miasteczka i pozostawiali na odrębnych planetach, sztucznie utrzymując niski rozwój technologii. Do komunikacji z nimi służyły pozostawione przez nieznaną cywilizację międzywymiarowe Gwiezdne Wrota. Co ciekawe, nieliczni ludzie nauczyli się nimi posługiwać. Istnieją dowody na swobodne podróże co najmniej jednego człowieka z piętnastowiecznej Italii.

Wraz z rozwojem technologii kosmicznych i wychodzeniem ludzi poza obręb wpływów Yiga konflikt Węży i Goa’uldów dąży do eskalacji. Stawką jest kontrola nad Ziemią.

Michał ‚Jedwab’ Próchniak


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *