Przeskocz do treści

In Tenebris – wstęp


Na krótko przed zamknięciem "Inkluza" pojawiła się w nim rubryka traktująca o nieznanym nikomu systemie autorskim. Dział ten nie przedstawiał się zbyt imponująco - zaledwie jeden krótki artykuł, który tak naprawdę nie mówił nic, a przynajmniej niewiele. Później "Inkluz" przestał się ukazywać i system zniknął wraz z nim. Tamten artykuł można potraktować jako pierwszy podskok pisklęcia przed pełnym rozwinięciem skrzydeł, albo też jako niefortunny falstart. Teraz pojawiła się "Nawia", a wraz z nią szansa na jeszcze jeden początek.

Niniejszym, po tym przydługim nieco wstępie, witam Szanownych Czytelników w dziale "Nawii" poświęconym systemowi autorskiemu "In Tenebris". Nietrudno się domyślić, że to ja - prowadzący tę część magazynu - jestem twórcą tego projektu. Tutaj zamierzam wystawiać swoje dzieło na pokaz, poddając je jednocześnie ocenie. Liczę więc na Wasz odzew i wszelkie przejawy krytyki.

Jako, że jest to pierwszy numer, w którym dział "In Tenebris" się pojawia, chciałbym krótko powiedzieć o tym, jak rubryka ta będzie prowadzona. W tym wydaniu magazynu jeszcze niewiele znajdziecie informacji - zaledwie krótkie przedstawienie systemu i kawałek historii świata.

Kolejne numery przyniosą materiał znacznie obfitszy. Mój zamiar jest taki, by każde kolejne wydanie niosło z sobą zbiór informacji dotyczących jednego, konkretnego zagadnienia. Na przykład: kolejny, trzeci numer, będzie zawierał ogólny opis świata, zawarty w kilku krótkich artykułach.

Może się zdarzyć, że przeoczę coś lub pominę, uznawszy daną informację za nieistotną. Może się również zdarzyć, że to Czytelnikom nasuną się jakieś pytania. Gorąco apeluję, by przysyłać je na mój adres e-mail, lub zamieszczać na forum "Nawii". Oczywiście będę na nie odpowiadał indywidualnie. Marzy mi się jednakże zamieszczanie takich pytań i odpowiedzi na nie w swoistym FAQ "In Tenebris", by każdy mógł się z nimi zapoznać. Czy to się uda, zależy od Was - by utworzyć coś takiego potrzebna jest oczywiście odpowiednia ilość pytań.

To już wszystkie sprawy, o których chciałem napisać na samym początku. Teraz zapraszam do zapoznania się z zawartością działu. Może nie imponuje ilość artykułów, ale przynajmniej dobrze rokuje na przyszłość.

Artur 'Rian' Nowrot


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *