Ognisty smok


Przemierzając korytarze naszej miejskiej biblioteki, błądząc wśród licznych regałów zapełnionych starymi woluminami zmierzałem do celu, do miejsca gdzie zawsze znalazłem coś dla swych starych oczu, do działu fantasy. Na miejscu szybko przejrzałem, co my tu dziś mamy. Ooo! Knaak – Ognisty Smok. Czytam opis na tyle okładki: wiedźmin, smok, wojna? rewelacja.

W taki sposób zdobyłem pierwszą część cyklu Smocze Królestwa. Ognisty smok rozpoczynał nowy cykl, którego akcja rozgrywa się po wojnie przełomowej. Gdybym czytał poprzednie książki było by wszystko w porządku, mnie jednak nie było to dane.

Na początku panowała rasa Panów, którzy widząc kres swej egzystencji postanowili stworzyć rasę, która mogłaby ich zastąpić. Taką rasą miała być rasa Queli – ogromnych pancerników. Nieudany eksperyment zastąpił rodzaj Sheeka – Ludzie ptaki. Rasa o wielkich możliwościach i potężnej magii. Jak się okazało, ich magia była tak potężna, że doprowadziła do zagłady rasy. Opracowane zaklęcie było tak silne, że by je powstrzymać należało poświęcić prawie całą rasę. I tak się stało. W czasie panowania Poszukiwaczy (ludzi ptaków) na kontynencie pojawili się także Vraadowie. Rasa podobna do ludzi, która pod swoją władzą miała smoki. Ciężko jest powiedzieć co się działo dalej na kontynencie, i skąd się wzięli ludzie na nim, ale jedno jest pewne. Po wyparciu Vraadów i Poszukiwaczy władzę sprawowały smoki, a ich sługami i niewolnikami byli właśnie ludzie.

Zmęczeni tyranią i unoszeni marzeniem o wolności Smoczy Mistrzowie z Natanem Bedlamem na czele stają do walki przeciw tyranii władców. Wykorzystując pradawne zaklęcie Poszukiwaczy Nathan wyjaławia ziemie Brązowego Smoka. Smoczym Mistrzom – Wiedźminom udaje się również zabić Purpurowego Smoka, władcę Miasta Wiedzy, a na jego miejscu zasiada dziwny stwór o imieniu Gryf.

Tak pokrótce przedstawia się historia wojny przełomowej.

Wnuk Nathana, podopieczny elfa Haydena, z magicznie przedłużoną młodością, niczego nie podejrzewając pracuje sobie jako kelner w jednej z licznych karczm w Smoczym Królestwie. Akcja książki rozpoczyna się w momencie, gdy Cabe odkryty zostaje przez Brązowego Smoka.

Akcja lektury zmienia wielokrotnie kierunek i nie da się przewidzieć zbyt łatwo. Główny bohater jest jedynie marionetką w rękach swoich wrogów i przyjaciół. Wykorzystywany do przebudzenia starożytnej rasy, do uwolnienia Gwen i do zniszczenia Smoczych Królów Cabe, w znacznym stopniu czuje się zdezorientowany i zagubiony w nowym życiu, w dodatku poznaje swego ojca – szalonego wiedźmina Azrana. Naprawdę z wielką ciekawością czytałem tę część. Pomimo niezbyt przychylnych opinii jakie słyszałem na jej temat np. niezbyt ciekawa, literatura podrzędna itd. Uważam, że jest godna polecenia i przeczytania. Zresztą, co będę mówił. Weź i spróbuj.

Tytuł: Ognisty Smok
Tytuł oryginału: Firedrake
ISBN: 83-7150-889-1
Wydawca: Zysk i S-ka
Rok wydania: 1990
Przekład: Maria Gębicka-Frąc
Oprawa: okładka miękka, 12,5 x 18,5 cm, 290 stron

Marek ‚Rasgan’ Bednarczuk


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *