Przeskocz do treści

Słowem wstępu


Raju nie ma już
Takim jak pamiętasz
Gaśnie słońce nad rajem
Ratuj przyjacielu to co pozostało
Moonlight - List z raju

Witam wszystkich serdecznie na łamach nowego magazynu. Nawia - Dziecię Inkluza bo tak je zwykliśmy nazywać w moim otoczeniu jest niczym innym jak próbą reinkarnacji tegoż znakomitego magazynu. Nie będę się rozwodził nad tym dlaczego to robimy, dla kogo. Jeśli to czytasz to na pewno znasz odpowiedz na te pytania.

Dziś Dzień Wszystkich Świętych więc chyba jest to odpowiednia pora by wydać pierwszy numer Nawii. Odpowiednia pora ponieważ Nawia to, według mitologi Słowian, miejsce do którego udają się dusze po śmierci ciała. Mamy nadzieję, że do Nawii zawędrowała pewna dusza na której bardzo nam zależy. Myślę jednak, że dość mówienia o duszach, zmarłych i innych mrocznych rzeczach. Pora przejść do tego co znajdziecie w obecnym numerze.

Godnym polecenia jest opowiadanie, a właściwie jego pierwsza część, Mariusza Taranka - Spisek. Jest ono osadzone w alternatywnym świecie wymyślonym przez autora. Jego bohaterowie to prości ludzie, mający problemy jak każdy z nas. Myślę, że naprawdę warto je poczytać.

Ciekawe również są trzy artykuły Michała Próchniaka poświęcone systemowi Zew Cthulhu. Opis demonów w tymże systemie wydał mi się dość intrygującym tekstem, dlatego będę nalegał by rozwinął temat.

Myślę również, że miłą alternatywą i czymś nowym w tego rodzaju magazynach jest wprowadzony przez nas kurs języka japońskiego. Gwarantuję, że może się to przydać przy grze w L5K. Dune raczy również podzielić się z nami swoją znajomością kultury, mitów i legend kraju kwitnącej wiśni.

Na sam koniec chciałbym również zachęcić do przeczytania artykułu o myślących maszynach, którego jestem współautorem. Tekst jest swoistym dialogiem, dyskusją na temat tego czy maszyny są inteligentne lub czy będą i co w ogóle znaczy dla nas inteligencja.

W pierwszym numerze nie znajdziecie jednak artykułów o tym co to jest RPG. Podarujmy sobie dziecinadę. Nie ma również zapowiadanego wprowadzenia do systemu In Tenebris. Rian troszkę zmienił koncepcję Tenebry (na lepsze z tego co wiem) ale nie zdążył jej spisać niestety. Mam nadzieję, że z drugim numerem będzie wam dane zapoznać sie z tym jakże "ciemnym" systemem.

Zachęcam też do przeczytania pozostałych artykułów, które w niczym nie ustępują tym wyżej wymienionym. Jednak wstępniak to nie miejsce na recenzowanie magazynu, prawda?

Życzę miłej lektury
Redaktor naczelny Nawii


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *