Przeskocz do treści

Na "Final Fantasy 7: Advent Children" fani czekali ponad dwa lata. Zamieszczane w Internecie trailery rozpalały wyobraźnię, która szybko jednak studzona była przez przekładaną bez przerwy datę premiery. Zadawano sobie mnóstwo pytań: czy twórcy udźwigną ciężar odpowiedzialności? Film miał być kontynuacją gry, która stała się legendą. Czy nie lepiej byłoby stworzyć kolejną grę? W pamięci wielu zapisała się klęska, jaką był "Final Fantasy: The Spirits Within". Po co w ogóle stworzono ten film? No i - ostatecznie - czy warto było czekać tyle czasu, by go obejrzeć? Przynajmniej na to ostatnie pytanie znajdziecie odpowiedź w niniejszej recenzji. Czytaj dalej... "Następca gry"