Ukryty Świat


Ukryty świat to piąta książka z polskiego cyklu „Smocze Królestwa” i pierwsza serii „Dragonrealm Origins”. To właśnie ta książka powinna być wydana jako pierwsza, a nie piąta. W niej poznajemy pierwszego Mistrza-Opiekuna, Czarnego Konia, wiedźmina Cienia, dowiadujemy się również wiele o samym kontynencie, jego historii i rasach go zamieszkujących.

Akcja „Ukrytego Świata” częściowo rozgrywa się na Nimth – pierwotnym świecie Vraadów (o nich i o Nimth troszkę później), a częściowo w samych Smoczych Królestwach. Nimth, zniszczone magią potężnych czarnoksiężników, zaczyna ginąć; jego rozszalałe moce i struktura stają się niestabilne, powodując liczne zniszczenia. Skutkiem działania tych sił jest również rozdarcie pomiędzy światami. Przez to właśnie rozdarcie Vraadowie mają zamiar skolonizować Smocze Królestwa – nowy dom. Nowe miejsce zamieszkania przyjmuje gości, lecz wyraźnie się im przeciwstawia, nie pozwalając na korzystanie ze zdolności magicznych w takim stopniu, jak było to możliwe na Nimth.

Głównym wątkiem książki jest przeprawa do nowego świata oraz przedstawienie natury Vraadów. Przyznaję, że czytałem ją właśnie jako piątą i czuję się oszukany. Nie wiedziałem, co tracę. Głupio tak czytać coś, do czego doszło się już dawno temu przy innych częściach, lub gdy po pierwszych kilkunastu stronach ma się wrażenie, że to już gdzieś było i że to już wiem. Z drugiej znowuż strony ciekawe jest uczucie powstające, gdy czytam fragment i zostają rozwiane me wątpliwości albo przekonuję się o słuszności swoich domysłów.

„Ukryty Świat” nie porywa szybką, wartką akcją, jest jednak obowiązkową pozycją, jeśli ktoś zaczął czytać Knaaka. To w całości jego świat, w którym autor czuje się doskonale, co udowodnił niezwykłą zwięzłością uniwersum i zależnościami w nim zachodzącymi. Jest ono po prostu perfekcyjnie opracowane.

Nie będę polecał książki nikomu, bo jeśli ktoś już zainteresował się tym artykułem, to sam dojdzie do wniosku, że warto poświęcić troszeczkę czasu i poczytać sobie o smokach, a to właśnie one są najważniejsze w tej sadze. Spotykam się z różnymi opiniami o cyklu – jedne są miłe, inne mniej – nie umniejsza to jednak faktu, że mnie książka się podobała i że napisał ją Knaak. Ludzie czytający inne dzieła tego autora znają jego styl i wiedzą, czego można się po nim spodziewać. Ja się nie zawiodłem.

Tytuł: Ukryty świat
Tytuł oryginału: Shrounded Realm
ISBN: 83-7298-183-3
Wydawca: Zysk i S-ka
Rok wydania: 1991
Przekład: Maria Gębicka-Frąc
Oprawa: okładka miękka, 12,5 x 18,5 cm, 320 stron

Marek ‚Rasgan’ Bednarczuk


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *